Nie każdy może pozwolić sobie na urządzenie domowego gabinetu. Wiedzą o tym doskonale osoby, które posiadają mieszkania w bloku lub niewielkie domy, w których od miejsca do pracy ważniejsze są pokoje dla dzieci. Tylko czy w takich sytuacjach wszystko jest stracone, a wizja laptopa położonego na stoliku kawowym to jedyne rozwiązanie? Na szczęście nie i zaraz Ci udowodnimy, że miejsce na biurko można znaleźć wszędzie.
Domowe biuro w kawalerce
Do odważnych świat należy, dlatego zaczniemy od urządzenia biura w kawalerce. Tam salon pełni funkcję pokoju dziennego, sypialni, garderoby i gabinetu. Jak to wszystko pomieścić na kilkunastu metrach kwadratowych?
Przyznajemy, że to nie lada wyzwanie. Są jednak na to sposoby, i to aż dwa. Do tego niskobudżetowe. Pierwszy z nich to składany stolik pod laptopa. Umożliwi Ci wygodną pracę w każdych warunkach. Najczęściej posiada podnoszony blat oraz miejsce na myszkę. A gdy nie będzie Ci już potrzebny, szybko go schowasz — nie zajmuje miejsca, które możesz wykorzystać inaczej w ciągu dnia.
Drugi sposób to rozwiązanie prosto z Ikea. Zresztą nie bez powodu sklep ten należy do ulubionych przez właścicieli małych mieszkań. Chodzi nam o składany stolik ścienny. Mocowany jest do ściany, nie ma nóg, a blat można jednym ruchem opuścić. Oczywiście, to nie to samo co duże, ergonomiczne biurko, ale gdy miejsca brak, trzeba szukać rozwiązań umożliwiających funkcjonalne wykorzystanie każdego centymetra.
Warto dodać, że w kawalerce kluczowe jest również odpowiednie doświetlenie strefy pracy. Gdy pracujesz przy składanym stoliku, załóż lampkę biurkową z klipsem lub postaw lampę podłogową z regulowanym ramieniem. Dzięki temu zyskasz komfort pracy, który nie będzie zależał wyłącznie od światła głównego w pomieszczeniu.

Biuro w salonie
Należysz do tych szczęśliwców, którzy mają dwu-, trzy-, a nawet czteropokojowe mieszkanie? W takim razie jesteś w o wiele lepszej sytuacji, bo najpewniej możesz sobie pozwolić na pełnowymiarowe biurko. Zanim jednak zabierzesz się za aranżację wnętrza, zapoznaj się z naszymi wskazówkami.
Najważniejsze jest oddzielenie stref w salonie, co można zrobić nawet wtedy, gdy pomieszczenie jest nieduże. Rozwiązaniem w tym wypadku jest wyznaczenie miejsca na biurko w rogu pokoju. I tu od razu mała rada – skorzystaj z okazji i wybierz biurko narożne, zyskasz więcej miejsca na dokumenty i sprzęt. Możesz je także „ukryć” za otwartymi regałami z książkami lub lekką parawanką, która nie przytłoczy wizualnie wnętrza.
Dobrze byłoby, aby taki mini gabinet urządzić w pobliżu okien — praca w takich warunkach będzie o wiele przyjemniejsza, a dostęp do naturalnego światła korzystnie wpłynie na Twoje samopoczucie i wydajność. Jeśli mebel jest zwrócony w stronę ściany, do niej przymocuj dodatkowy monitor (o ile oczywiście z niego korzystasz). Wtedy nie będziesz musiał się martwić o to, że zostanie strącony przy pierwszej lepszej okazji.
Pamiętaj również o kolorystyce i stylizacji strefy biurowej. Jeśli w salonie dominuje jasna, minimalistyczna estetyka, dobierz meble w podobnym tonie. Dzięki temu biurko nie będzie wyróżniać się jak obcy element, lecz stanie się naturalną częścią pomieszczenia.
Miejsce do pracy w małym mieszkaniu
Salon jest nie tylko miejscem wypoczynku, przyjmowania gości, ale pełni też rolę pomieszczenia do przechowywania? Wtedy trudno jest wydzielić taką strefę, o której pisaliśmy przed chwilą. Lecz, jak się pewnie już domyślasz, nie wszystko stracone.
Biurko może stanowić ciąg mebli, tylko ważne jest tutaj, aby zacząć lub skończyć na nim. Wzdłuż pozostałej części ściany można umieścić komody, które wysokością byłyby do niego zbliżone. Wtedy wszystkie meble muszą być wykonane w tym samym stylu, aby całość wyglądała spójnie, co może Cię nieco ograniczać. Ostatecznością są meble na wymiar, które choć droższe, idealnie dopasujesz do swoich możliwości lokalowych.
Co ciekawe, rada ta sprawdzi się zarówno wtedy, gdy biuro urządzasz w salonie, jak i w sypialni. W drugim przypadku zwróć szczególną uwagę na to, aby strefy snu i pracy nie przenikały się zbyt mocno — warto oddzielić je choćby kolorystyką ścian lub dywanem wyznaczającym przestrzeń do aktywności zawodowej.
Alternatywnym rozwiązaniem w małym mieszkaniu jest także wykorzystanie niszy ściennej lub przestrzeni pod schodami (jeśli mieszkasz w dwupoziomowym lokum). Nawet niewielka wnęka może pomieścić wąskie biurko i krzesło. Wystarczy dobrze ją doświetlić i dodać kilka praktycznych dodatków – półkę ścienną na dokumenty, organizer na drobne przybory – a zyskasz funkcjonalną przestrzeń do pracy bez uszczerbku dla pozostałych stref mieszkalnych.
Pamiętaj również, że w ograniczonej przestrzeni każdy element powinien mieć swoje miejsce. Dobrze sprawdzą się rozwiązania wielofunkcyjne, takie jak biurko z wbudowanymi szufladami, wysuwane półki czy magnetyczne tablice na ścianę, na których przypiąsz najważniejsze notatki i harmonogramy.